26 czerwca 2013

Rozdział 2 .

Następnego dnia Nicole już nie patrzyła na Justina w trakcie lekcji zajmowała się pisaniem w swoim pamiętniku . Jeden z jej wpisów wyglądał mniej więcej tak :


" Justin kocham Cię ale wiem że nie mam u Ciebie szans ale nadal będę się starać bo zależy mi na Tobie."

Na przerwach Nicole siedziała sama i smutna nie chciała z nikim rozmawiać. Nawet się nie spostrzegła gdy minął cały tydzień od jej ostatniej rozmowy z ukochanym. Gdy Nicole nazbierała sił przez weekend żeby wreszcie odezwać się do chłopaka zachorowała miała bardzo wysoką gorączkę i nie mogła iść do szkoły. 

Po trzech dniach spędzonych w łóżku dziewczyna poczuła się trochę lepiej i chciała wejść na facebooka i popisać z koleżankami oraz popytać je co w szkole. Ale gdy weszła nie zastała tam koleżanek był tylko Justin. Po niecałych dwóch minutach już pojawiła się wiadomość od chłopaka. 

- Cześć. Zastanawiałem się czemu nie ma Cię w szkole. Zachorowałaś ? 

Nicole miała zamiar nie odpisywać ale serce podpowiedziało jej żeby odpisała więc to zrobiła.

- Cześć Justin tak jestem chora mam wysoką gorączkę i źle się czuję.
- Biedactwo. Nicole kiedy wrócisz do szkoły ?
- Nie wiem ale już lepiej się czuję i mam nadzieję że wkrótce. A czemu pytasz ?
- Tak chciałem wiedzieć kiedy znowu Cie zobaczę. 
- Ehe ... ;) 
- ;) 

Dziewczyna spojrzała na ekran i przypadkowo na godzinę. Wystraszyła się ponieważ był już 22:30 a ona miała się wcześniej położyć .

- Justin .- napisała do chłopaka .
- Co ? 
- Muszę iść już spać .
- Szkoda ;(
- Dobranoc. 
- Dobranoc ;*

Od razu po pożegnaniu się z Justinem dziewczyna wyłączyła laptopa i położyła się lecz nie zmrużyła oka myśl o chłopaku nie dała jej zasnąć. Nicole usiadła na łóżku i zaczęła wspominać sobie dobre momenty z jej życia. Lecz po chwili usłyszała dźwięk telefonu. Jeszcze lekko zaspana przyłożyła komórkę do uch i usłyszała słodki głos Justina.
- Nie mogę zasnąć wciąż o Tobie myślę . 



Zapraszam do komentowania ! Dziękuję :) 

1 komentarz: