" Justin kocham Cię ale wiem że nie mam u Ciebie szans ale nadal będę się starać bo zależy mi na Tobie."
Na przerwach Nicole siedziała sama i smutna nie chciała z nikim rozmawiać. Nawet się nie spostrzegła gdy minął cały tydzień od jej ostatniej rozmowy z ukochanym. Gdy Nicole nazbierała sił przez weekend żeby wreszcie odezwać się do chłopaka zachorowała miała bardzo wysoką gorączkę i nie mogła iść do szkoły.
Po trzech dniach spędzonych w łóżku dziewczyna poczuła się trochę lepiej i chciała wejść na facebooka i popisać z koleżankami oraz popytać je co w szkole. Ale gdy weszła nie zastała tam koleżanek był tylko Justin. Po niecałych dwóch minutach już pojawiła się wiadomość od chłopaka.
- Cześć. Zastanawiałem się czemu nie ma Cię w szkole. Zachorowałaś ?
Nicole miała zamiar nie odpisywać ale serce podpowiedziało jej żeby odpisała więc to zrobiła.
- Cześć Justin tak jestem chora mam wysoką gorączkę i źle się czuję.
- Biedactwo. Nicole kiedy wrócisz do szkoły ?
- Nie wiem ale już lepiej się czuję i mam nadzieję że wkrótce. A czemu pytasz ?
- Tak chciałem wiedzieć kiedy znowu Cie zobaczę.
- Cześć Justin tak jestem chora mam wysoką gorączkę i źle się czuję.
- Biedactwo. Nicole kiedy wrócisz do szkoły ?
- Nie wiem ale już lepiej się czuję i mam nadzieję że wkrótce. A czemu pytasz ?
- Tak chciałem wiedzieć kiedy znowu Cie zobaczę.
- Ehe ... ;)
- ;)
Dziewczyna spojrzała na ekran i przypadkowo na godzinę. Wystraszyła się ponieważ był już 22:30 a ona miała się wcześniej położyć .
- Justin .- napisała do chłopaka .
- Co ?
- Justin .- napisała do chłopaka .
- Co ?
- Muszę iść już spać .
- Szkoda ;(
- Dobranoc.
- Szkoda ;(
- Dobranoc.
- Dobranoc ;*
Od razu po pożegnaniu się z Justinem dziewczyna wyłączyła laptopa i położyła się lecz nie zmrużyła oka myśl o chłopaku nie dała jej zasnąć. Nicole usiadła na łóżku i zaczęła wspominać sobie dobre momenty z jej życia. Lecz po chwili usłyszała dźwięk telefonu. Jeszcze lekko zaspana przyłożyła komórkę do uch i usłyszała słodki głos Justina.
- Nie mogę zasnąć wciąż o Tobie myślę .
Od razu po pożegnaniu się z Justinem dziewczyna wyłączyła laptopa i położyła się lecz nie zmrużyła oka myśl o chłopaku nie dała jej zasnąć. Nicole usiadła na łóżku i zaczęła wspominać sobie dobre momenty z jej życia. Lecz po chwili usłyszała dźwięk telefonu. Jeszcze lekko zaspana przyłożyła komórkę do uch i usłyszała słodki głos Justina.
- Nie mogę zasnąć wciąż o Tobie myślę .
Zapraszam do komentowania ! Dziękuję :)
Super opowiadanie . Pisz dalej ! :D
OdpowiedzUsuń